Bennuan

14 listopada 2007 o 15:43:23 - poziom 0 - Kreaturki

Jakiś czas temu zrobiłam fotografię. Warunki atmosferyczne nie sprzyjały fotografowaniu - była noc i padał deszcz...
Mimo to postanowiłam, że za zanim ją skasuję, spróbuję się nią trochę pobawić. Wynik bardzo mi się spodobał. Wygląda jak obrazek impresjonisty.

16 października 2007 o 03:50:01 - poziom 1 - Kreaturki

Moja ciocia zobaczyła te moje niezbyt udane próby i od razu zamówiła koszyk dla siebie. Chciała by je w kolorach Seledynowo-Magenta (żeby do szafki pasowało).
Ja osobiście bardzo bym chciała spróbować kolorowych, ale po pierwsze strasznie mi się nie chce gotować tych farb, a po drugie nie mam odpowiedniego garnka. A chwilowo brak też pedigu...
Niestety z przyczyn finansowych muszę na jakiś czas zaniechać moje nowe hobby. Może w przyszłym roku?

08 października 2007 o 13:55:03 - poziom 1 - Kreaturki

Wczoraj skonczylam drugi koszyk. Calkiem mi sie ta zabawa spodobala. Tylko niestety widać przebarwienia. Następnym razem spróbuję najpierw pomalować dno bezbarwnym lakierem. Może wtedy nie napuści mi tego koloru?

05 października 2007 o 07:45:09 - poziom 1 - Kreaturki

Zrobiłam dziś własnoręcznie swój pierwszy koszyk. Rozpoczęłam wczoraj po południu a skończyłam zaledwie kilka godzin temu. Nie jest on specjalnie ładny, ale i tak jestem z niego dumna.

Bardzo mi się to spodobało, więc zaczęłam robić drugi. Mam nadzieję, że będzie mnie stać na kupowanie pedigu, bo mam ochotę zrobić tego znacznie więcej.

MiniBlog:

26 grudnia 2008 o 23:39:08

Co ja zrobiłam takiego strasznego, że mnie skazano na słuchanie kolęd w stylu disco-polo?

20 listopada 2008 o 01:42:17

Ale nie obiecuję, że na długo. Takie obietnice nigdy u mnie nie działały. Jest kilka rzeczy, które chciała bym napisać, zdjęć, które chciała bym pokazać. Wszystko inne pozostaje niewiadomą.

19 grudnia 2007 o 09:41:40

...mi internet. Czuję się, jakby wepchnięto mnie do szuflady i zamknięto na klucz. Jest mi źle :/

15 grudnia 2007 o 20:11:01

Herbatę można pić na wiele sposobów. Np. z czytryną, z mlekiem...
A można też z Pepsi. Ja nie próbowałam wprawdzie tej kombinacji i tym oto wpisem pozdrawiam wojchana i objecuję, że więcej nie będę się śmiała ;P

13 grudnia 2007 o 16:06:16

Zepsuł mi się mój DSC-W70.
(Nawet nie mój, bo oficjalnie należy on do wojchana, ale ostatnio go sobie przywłaszczyłam.)
Pęknął mu wyświetlacz - w środku. Nie wiem jak ani dlaczego. I smutno mi, bo akurat zaczęłam się z nim przyjaźnić.

Linki: